Zdalne zakupy – najbezpieczniejsze w czasie zarazy
0

Zalety zakupów zdalnych w warunkach zagrożenia epidemiologicznego są nie do przecenienia.

Epidemia koronawirusa SARS-Cov-2, wywołującego chorobę o nazwie COVID-19, od kilku miesięcy testuje zaradność ministerstw odpowiedzialnych za zdrowie publiczne i gospodarkę w wielu państwach całego świata. Jednocześnie sprawdza nasze zdolności adaptacyjne do całkiem nowych, zaskakujących warunków funkcjonowania (a)społecznego. Zbieramy informacje o wirusie, przyswajamy wymogi bezpieczeństwa i zasady higieny, obserwujemy niepokojące statystyki.

Ponieważ „wirus-nie-wirus-jeść-trzeba”, zakupy stają się powodem opuszczania rodzinnych twierdz. Do sklepów idzie się uzbrojonym w maseczki, rękawiczki jednorazowe i płyn do dezynfekcji. Z własnymi nosidłami, by w miarę możliwości nie dotykać rączek sklepowych koszyków i wózków. Z metodami płatności elektronicznej, obarczonymi mniejszym ryzykiem transmisji wirusa.

Wygląda na to, że nasze potrzeby nabywcze wykraczają daleko poza kupowane w przesadnych ilościach artykuły spożywcze. Powstrzymani zagrożeniem epidemiologicznym od aktywności zawodowej, postanowiliśmy wykonać odkładane remonty. I tłoczymy się w marketach budowlanych, niepodlegających póki co ministerialnemu rozporządzeniu o ograniczeniu działalności.

A tymczasem można by to samo załatwić bez ryzyka rozszerzania się epidemii, dzięki zakupom zdalnym. Znajdują się one w ofercie wielu sklepów stacjonarnych (bo, że internetowych – to zrozumiałe samo przez się), a także restauracji na terenie całego kraju. Realizowane są w oparciu o przedpłaty elektroniczne, co eliminuje konieczność kontaktu face-to-face dostawcy.

Zalety zakupów zdalnych w warunkach zagrożenia epidemiologicznego są nie do przecenienia. Ta forma transakcji w zasadzie wyklucza ryzyko zakażenia koronawirusem SARS-Cov-2, który przenosi się głównie drogą kropelkową w sytuacji niedostatecznego dystansu między osobą zarażoną i zdrową, przy braku skutecznych zabezpieczeń. Czyli kupowanie znów może stać się beztroską przyjemnością.

Inne korzyści płynące z takich zakupów, to:

  • dostęp do wielobranżowego asortymentu oraz towarów deficytowych, których próżno szukać na sklepowych półkach,
  • możliwość podjęcia przemyślanych decyzji zakupowych, o które trudno w sytuacji realnego zagrożenia zdrowia,
  • często także niższe ceny produktów, których dowóz w określonej strefie lub przy osiągnięciu wskazanej kwoty jest darmowy.

O ile dla osób zdrowych zakupy zdalne są w dobie koronawirusa dobrą alternatywą, o tyle dla rodzin objętych domową kwarantanną mogą okazać się jedynym sposobem uzupełniania zapasów spożywczych i higienicznych. W tym przypadku kupujący muszą zadbać o to, by owe transakcje przebiegały w sposób całkowicie bezpieczny dla dostawcy, czyli przy absolutnym wykluczeniu bezpośredniego z nim kontaktu.

Zostaw komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

0

X